msan bloguje...cd Dodam również iż udało mi się w minionym roku opanować sztukę bębnienia w stopniu zaawansowanym, oraz że rozpoczałem naukę trafiania kawalkiem metalu w kawalek drewna. Niestety nie udało się rozwiniąć stron internetowych, dla ktorych zakupiłem kilkanaście adresów. Przyjdzię więc zapłacić lub zrezygnować. Stałem się również w minionych miesiącach posiadaczem 8 akordeonów starych i zakurzonych oraz dwóch gitar elektrycznych japońskich, co wiąże się oczywiście z okresem rozwijania umiejętności gry na tych instrumentach. Niestety zakup samplera, nie spowodował zasadniczego rozwoju w kwestii tworzenia muzyki elektronicznej. W dalszym ciągu spożywam mięso. Sztukę latania, przesyłania i oczyszczania w sferach duchowych rozwijam. Mam wrażenie również iz udzieliłem kilku dobrych rad, a także kilka dobrych rad otrzymałem, ale nie udalo mi się wszystkich wcielić w życie. 2011-06-03 02:18:29 skomentuj (0) Tytuł nie jest pusty minął już ponad rok od mojego ostatniego wpisu. Co się przez ten czas zmieniło? Co wydarzyło? Czasami mam wrażenie że moje dzieci są już dorosłe. Michał sam chciałby sprawiać takie wrażenie, szczególnie gdy podkreśla że ma już 17 lat. Nawet w to uwierzyłem, do czasu kiedy lekarz oceniający stopień zwichnięcia jego nogi uświadomił mu i mi przy okazji, że zalicza się do 16 latków. Jeżdżenie na deskorolce po jednym piwie, to rożnica w stosunku do tego co wypada 16 latkowi, na co dowodem jest skręcona noga. Bartek zrobił nam niespodzianka przeistaczając się z dziecka które mialo wejśc w dorosłość z nadwagą, w dziecko z niedowagą. To sie podobno nazywa anoreksja, ale mój stosunek do tego typu chorób jest podobny jak do pchlej grypy, religi, obowiązku szkolnego i innych strachów. Nie był Bartek łatwym towarzyszem przez kilka mięsiecy, ale szczerze mówiąc nie widzę możliwości powrotu do równowagi bez kilku wachnięc, więc obyło się bez paniki. Szkoda tylko że chłopcy nie czytają książek, z wyjątkiem Bartka sporadycznie. Ale może właśnie w tym jest rzecz, że niektórzy nie czytają książek. A może poprostu nie widzę jak czytają. ................. Jeździmy, podróżujemy. Podobno jest różnica miedzy podróżnikiem a turystą, że jeden musi środki podczas podróży zdobywać i organizować, a drugi je poprostu na wyjazd ma. W tym sensie jestem może turystą. A szkoda bo podróżnik brzmi bardziej romantycznie. Ale z drugiej strony, jak to sobie nazwę to moja sprawa, więc w minionym roku podróżowałem na Orawę, Bałtyk, Ziemię Augustowską, Góry Świętokrzyskie, odwiedziłem Bośnię, Kretę, Rumiunię, Chorwację i Egipt. Na Orawię jak zwyklą przyglądałem się jak koledzy pływają na KITE SURF, a także pływałem sam. Bałtyk to głównie majowe otwarcia sezonu również kite. Ziemię Augustowską przy okazji konferencji zjechałem na rowerze, Góry Śwętokrzyskie podobnie. Bośnie najpierw z dziećmi a potem ze wspólnikiem na rowerze, i ta druga wycieczka to prawie wyprawa. Kretę w kilka dni z moją Panią, spontanicznie za parę złotych zjeździliśmy skuterkiem. Rumiunię odwiedziłem zimą z kolegami. Jeździłem na desce i latawcu w towarzystwie amatorów skuterów śnieżnych, okazując im odrobine sympatii i tańcząc z tancerkami. Chorwację odzwiedziliśmy z rodziną i czułem się tam jak w domu. Egipt po to aby nauczyć się pływać na latawcu, dokładnie w dniu wybuchu rewolucji, co oglądaliśmy w hotelowym telewizorze. .................. Pierwsza połowa roku minionego zapowiadala się dobrze pod względem ruchu, tzn. biegałem i nawet w zawodach, udowadniając że mam bazę, ale ostatno zaniedbałem, co mam zamiar zmienić. Od miesięcy się również nie biję. ................ Zaniedbanie w temacie aktywności ruchowej wynika prawdopodobnie z aktywności zawodowo - prawie artystycznej, które prawie robi różnicę, bo mam więcej ochoty na artystyczną, ale czas pochłania aktywność zawodowa. .............. Nie, nie mam wielu kredytów. Duzo więcej mam oszczędności. ............. Kobiety doceniają mnie. to tyle. 2011-05-19 18:41:22 skomentuj (0) maroko 2010 2010-03-20 13:30:14 skomentuj (0) Co się dzieje , co się dzieje! Już po wakacjach. W każdym razie dla moich dzieci, ponieważ ja siłą rzeczy nie chodzę już do szkoły. Stop! Chodzę do szkoły! Przeciez zapisałem się przypadkiem i spontanicznie do szkoły techników ochrony. Co prawda miałem na ten rok inny plan - chciałem dołączyć do mojej kolekcji czterech juz indeksów nowy, a studium owo do którego się zapisałem to raczej szkoła średnia i nie dają tam indeksów, ale może jakąś legitymację... Trafiłem tam w wyniku dwóch spontanicznych decyzji, choć jest oczywistym że droga ta jest odpowiedzią na wieloletnie formowanie oczekiwań. Miałem z kolegą PrzePrzy wybrać się na ściankę, po kilkumiesięcznej przerwie (spowodowanej kontuzją rowerową (nie pisałem o tym? Napiszę później). Kolega zadzwonił jednak, że jego pracownik zaprasza na trening muai thai, czy się nie wybiorę. Muai thai czyli teoretycznie brutalny i skuteczny sport i sztuka walki. Czy nie tego mi potrzeba? Oczywiście do niczego mi to nie jest potrzebne, chyba że do zabawy. A trener zaprosił nas do szkoły ochroniarzy. "Jak chodzicie na moje zajęcia, to szkołę macie za darmo, postrzelacie sobie" Nic nie jest za darmo, ale postrzelam sobie chętnie. 2009-09-08 09:25:27 skomentuj (0) sen Rozwiązałem orła który w geście wdzięczności staje się człowiekiem, wygląda przy tym jak garbaty kaleka, skrzydła schowane pod ubraniem wyglądają jak garb. Kim lub czym jest orzeła? Orzeła? Ona? 2009-03-19 09:45:19 skomentuj (0) Iglo 2009 2009-03-07 21:22:51 skomentuj (0) Maroko z ruchemi dźwiękiem 2009-03-03 16:58:13 skomentuj (0) |
2011 czerwiec maj 2010 marzec 2009 wrzesień marzec luty styczeń 2008 grudzień listopad październik wrzesień lipiec czerwiec maj kwiecień marzec styczeń 2007 grudzień listopad październik wrzesień sierpień lipiec czerwiec maj kwiecień marzec luty styczeń 2006 grudzień listopad październik wrzesień sierpień lipiec czerwiec maj kwiecień marzec luty styczeń 2005 grudzień listopad październik wrzesień sierpień lipiec czerwiec maj marzec luty styczeń 2004 grudzień listopad Ekonomia Dwa grosze przytomnie i niezależnie o pieniądzach blogi zdjęcia ptaków astromaria zewnetrzne world wind twój dom z kosmosu beskid niski wewnętrzne INSPIRUJ CUD rozbudowane forum związane z tzw. Regresingiem |